Skip to main content

MONOLOG JEST W RZECZYWISTOŚCI DIALOGIEM

“Monolog jest w rzeczywistości dialogiem”

   Anita Kwiatkowska
   Krzysztof Olszewski
   Marek Maiński
   Monika Murawska

26. 02. 2021 – 31. 03. 2021


Sztuka jest powiązaniem doznania i sensu. Splatają się w niej też dążenia jednostki i wspólnoty, czyli niezależnie od tego, że dzieło sztuki zależy od indywidualnego gestu konkretnego twórcy, zawsze wynika również z dialogu i do dialogu prowadzi. Inaczej to ujmując, w sztuce monolog okazuje się zawsze dialogiem, bowiem zawsze zwracamy się do kogoś i zanurzeni jesteśmy w świecie słów, które ktoś już przed nami wypowiedział i w świecie obrazów, które ktoś stworzył i które nieustannie nas dziś otaczają.
Dialogiem między rozmaitymi twórcami okazują się też pokazane na tej wystawie prace. Czworo twórców, reprezentujących różne dziedziny, których dzieli wiele, ale równie wiele łączy, stworzyło barwną mozaikę grafik, gdzie teoria łączy się z praktyką i gdzie poszczególne prace tworzone były zarówno indywidualnie, jak i wspólnie, pod względem koncepcyjnym oraz warsztatowym. Tekst splata się tu z tym, co wizualne, a znak przechodzi w obraz, litera staje się słowem, by ostatecznie odesłać do rozedrganej feerii barw, z których się wyłania.

[…]

Monika Murawska “Doznanie”, serigrafia, 2021

Zaprezentowane na wystawie prace są wynikiem dialogu między czworgiem twórców:

Anita Kwiatkowska ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie; zajmuje się malarstwem, rysunkiem i grafiką warsztatową. Na wystawę stworzyła niezwykłe prace, które ujawniają nie tylko jej bujną wyobraźnię, ale także kunszt warsztatowy. Splątane formy wyłaniają tu z siebie konkretne elementy; kobiecość obłych kształtów łączy się z czułym gestem matki osłaniającym skrywane we własnym łonie dziecko. Na uwagę zasługuje tu także wydobycie przez artystkę faktur, kiedy stosuje ona znakomicie opanowaną przez siebie technikę suchej igły czy linorytu.

Krzysztof Olszewski skończył studia na Wydziale Architektury i Urbanistyki Politechniki Gdańskiej oraz na Wydziale Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Uprawia grafikę warsztatową, rysunek, malarstwo, fotografię i architekturę wnętrz. Od lat tworzy wspaniałe grafiki, eksperymentując z wybranym przez siebie medium. Odbijane jedna na drugiej warstwy skrywają w sobie upływ czasu i pozwalają na zanurzenie się w obfitości kształtów, z których wydobyć można wszystko, naginając je do własnych pragnień.

Marek Maiński związany jest z Akademią Sztuk Pięknych w Warszawie. Uprawia malarstwo, grafikę i rysunek. Tworzy też ilustracje. Zaprezentowane na wystawie prace są czarno-białymi wycinkami marzeń sennych, chwiejnymi strunami nieświadomości, z których tylko artysta potrafi wydobyć akordy muzyczne. Marek Maiński jest w tym wirtuozem, tworząc grafiki komputerowe, które, łącząc słowa i obrazy, są jak wizualne fugi, zarazem przemyślane, spontaniczne i tajemnicze.

Monika Murawska jest filozofką i historyczką sztuki. Została zaproszona do współpracy nad przygotowaniem wystawy, by jej teksty przybrały wizualną formę i by dzięki wyobraźni artystów, zmieniły status, stając się serigrafiami, uderzającymi barokowością barw. Słowa ścierają się tu twórczo z obrazem, pozwalając mu zaistnieć. Obraz staje się wcieleniem tekstu, a tekst okazuje się nieczytelnym palimsestem. Obraz i słowo są jednym. Tak jak monolog i dialog.

Prezentowana wystawa jest właśnie tytułowym „monologiem, który okazuje się w rzeczywistości dialogiem”, bowiem, jak pisał włoski socjolog – Francesco Alberoni, „nikt nie tworzy niczego sam. Nie istnieją kreacje indywidualne, lecz tylko zbiorowe. Jedynie wspólnota ma tysiąc oczu i tysiąc uszu zdolnych do odbierania sygnałów przyszłości. Także indywidualny twórca żywi się wspólnotą. Usadawia się we właściwym punkcie, zanurza się w strumieniu informacji. Uczy się od przyjaciół i nieprzyjaciół. Jego najbardziej samotny monolog jest w rzeczywistości dialogiem, polemiką”.
Wystawiane prace powstały w jednej pracowni i są wynikiem literalnego dialogu między tworzącymi je artystami, ale także dialogu między dziedzinami, punktami widzenia, a nawet pokoleniami. Próbują przekraczać granice dzielące teorię od praktyki i słowo od obrazu, ujawniając także malarski potencjał grafiki. Ujawniając też jej niewyczerpywalny potencjał.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *